wtorek, 4 października 2011

Skeme- The Statement

 Przez ostatnie dni miałem duży dylemat o czym tu napisać nie wynikało to bynajmniej z braku tematów ale raczej z ich nadmiaru. Ktoś powie- to dlaczego nie napisałeś o wszystkim nie było wpisu od pięciu dni. Ja odpowiem- nie wiem. W każdym razie zastanawiałem się czy napisać o jakimś klasyku, nowości lub może odpowiedzieć na zasadnicze pytania. Jak żyć? Co jeść po paleniu? Kto zbudował piramidy? Koniec końców będzie o płycie, której premiera miała miejsce w czasie kiedy nasz blog był w zawieszeniu a było to w okolicach maja. Teraz do niej wróciłem i myślę, że niepoświecenie jej miejsca byłoby dla Dope&Snacks powodem do wstydu. Mowa tu o „The Statement” Skeme tha Duka, które to jest jednym z licznych w tym roku dowodów na to, że serce rapu zaczyna bić na zachodzie. Jeszcze nie w mainstreamie ale pod względem niezależnych wydawnictw L.A. i okolice nie mają sobie równych.

środa, 28 września 2011

Bei Maejor- Maejormaejor

Po jesieni latem, teraz mamy lato jesienią. Prognozy dają nadzieje na jeszcze co najmniej 4 ciepłe dni, które są tak bardzo potrzebne przed zbliżająca się szarością tandemu październik/listopad. Proponuje więc wszystkim zaopatrzyć się w naczelną używkę Dope&Snacks i pożegnać lato w godny sposób impreza, wycieczka czy zorganizowanie jakieś orgii na cześć Matki Natury to z pewnością dobre pomysły. Oczywiście wszystkiemu towarzyszyć musi dobra pasująca do klimatu muzyka tu z pomocą przychodzi nasz skromny blog bowiem wydaje się nam, że mamy płytę idealną na ten czas. Album Maejormaejor(czyt. Mejdżormejdżor) niejakiego Bei Maejora.

czwartek, 22 września 2011

Hydrozagadka

AS w akcji
Z dniem dzisiejszym inauguruje na blogu nowy cykl- filmy do palenia. Będą tu filmy niekoniecznie najwyższych lotów rzekłbym, że nie nawet średnich. Koncentrujemy się na niedorzecznych produkcjach z pogranicza strefy mroku. Na pierwszy ogień film, który prawie wysłał mnie do szpitala psychiatrycznego „Hydrozagadka”.

poniedziałek, 13 czerwca 2011

OutKast- Southernplayalisticadillacmuzik/ATLiens

Miało być klasycznie będzie klasycznie. Przypominanie płyt sprzed 15 lat nie jest w stylu Dope&Snacks no ale dwa razy do roku może się zdarzyć. OutKast to ciekawy przypadek uwielbiani przez truskuli dla których są jednym z niewielu dopuszczalnych odstępstw od solidnych nowojorskich rytmów a przez południowców trochę niedoceniani. Getto Boys czy przede wszystkim UGK to jednak bardziej kultowe składy. Mieć tee Listen to U.G.K to ze 100 pkt. do zajebistości czy są takie z OutKastem, nie wiem. Ja jednak mam ogromny szacunek dla całej dyskografii Andre i Big Boi’a ze szczególnym uwzględnieniem pierwszych trzech albumów. Wyróżnienie naszego skromnego bloga uzyskują dziś jednak  Southernplayalisticadillacmuzik i ATLiens.

czwartek, 9 czerwca 2011

Frank Ocean- Nostalgia/ultra


Długo zastanawiałem się cóż powinno być tematem pierwszego pełnoprawnego wpisu po przerwie. Przez ostatnie miesiące wyszło tyle świetnych płyt, żeby wspomnieć Return of 4eva, Covert Coup czy może trochę mniej świetne Rolling Papers. Koniec końców będzie o mikstejpie od którego aktualnie nie mogę się oderwać i co zabawne mogliśmy przedstawić go już w lutym w czasach świetności bloga kiedy odwiedzało nas 20 osób dziennie! No właśnie wydawnictwo Franka Ocean’a gościa od OFWGKTA(o których wkrótce) Nostalgia/ultra nazywane dalej Nostalgią to rzecz doskonale pasująca do tego alternatywnego, elitarnego lecz dynamicznego bloga.

wtorek, 7 czerwca 2011

Guess who's back

Tak jest po długiej przerwie wracamy w nowej bardziej profesjonalnej formie. Koniec z gloryfikowaniem palenia i rapu z południa Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Od dziś więcej o pionierach rapu, uznanych klasykach i najlepszych cięciach Dj Premiera. Przez 3 ostatnie miesiące uzupełniałem płytotekę o dosłownie wszystko co zostało wydane w Złotej Erze. Będą więc recenzje klasyków pisane z łezką w oku i przedstawienie nie tak ogranych wydawnictw, które jednak każdy szanujący się słuchacz rapu znać powinien tjaa...... Na nowy start klip Juicy J w reżyserii samego Davida Lychna.


piątek, 4 marca 2011

Tabi Bonney - Postcard From Abroad

Kolejny darmowy dope album. Tym razem reprezentant Washington DC, a właściwie Togo. Zwrócił moją uwagę przezajebistym klipem z pewną piękną murzynką w roli głównej do kawałka "Where We Gonna Go" ( gościnnie na refrenie Lykke Li). Tabi ma już na swoim koncie jakieś nagrania, ale szczerze to ich nie polecam. Taśma Postcard from Abroad ma swój niepowtarzalny klimat i styl, który zapewnił w głównej mierze Smiles Davies i nawet Gordon stwierdził, że jest po prostu za krótka. Warto poświęcić trochę czasu na sprawdzenie tego materiału w trakcie tych słonecznych dni,a także ponapalać się na panią w klipie.